- To godne podziwu, ale co to ich obchodzi? .

- Daintry pisze, że miał pan jakieś kłopoty osobiste w Pretorii.. Mężczyzna potrząsnął ze zmęczeniem głową i powiedział:. Może być i tak, że wróg przejrzy podstęp. Setki lat walki pozwoliły obu stronom poznać całkiem dobrze taktykę przeciwnika.. - Na fazendas nie ma telefonów?. - Zaczynaj.. Lako poprowadził. Prawa noga skręcona do wewnątrz sprawiała, że przy każdym kroku przechylał się w lewo, a potem w prawo. Przykro było na to patrzeć. Rachel szła za Indianinem, dalej Nate, który dźwigał jej torbę. Jevy został daleko z tyłu, by mimowolnie nie podsłuchiwać rozmowy.. — Nie. O niczym takim nie wiem.. To Henderson, wyłoniwszy się z tyłu mostka od prawej burty, dostrzegł niemal niewidocznego Günthera Bauma, wciśniętego w załamanie ściany sterówki. Jednym rzutem oka, kiedy Niemiec oddawał swoje dwa strzały, ustalił jego kryjówkę. Wydobył z kieszeni granat, wyjął zawleczkę, odliczył i poturlał go po pokładzie. Granat przestał się toczyć kilka cali od stóp Günthera Bauma. Nastąpił błysk, który oświetlił całą tylną część mostka i ukazał stojącego samotnie Bauma, a potem łoskot wybuchu. Baum wyrzucił w górę rozpostarte ramiona, przeleciał ponad barierką i runął na pokład..