- To było... nieprzyjemne - beznamiętnie odpowiedział jej Lepar. - W momencie konfrontacji zajmowałem się apartamentem Amplitura. Jak wiesz, żyjemy w podobnym środowisku naturalnym, więc w trakcie swej pracy byłem spokojny. Ziemiański generał taki nie był. Wydalając skórą wodę i sól, wdał się w długą dyskusję z Ampliturem. Żaden z nich nie zwracał na mnie uwagi, ja też nie, dopóki nie przybył drugi Ziemianin. .

Ostrożnie, tak by jej nie obudzić, odwrócił głowę i spojrzał na nią. Na widok jej twarzy serce jak zawsze żywiej zabiło mu w piersi. Leżała na wznak z zadartym noskiem wycelowanym w sufit, a jej ciemne włosy rozsypały się na poduszce niczym rozpostarte skrzydła ptaka. Popatrzył na szerokie, pełne wargi, które tak często i tak namiętnie go całowały. Wiosenne słońce podkreślało gęsty blond meszek, pokrywający dolną część jej policzków. Kiedy chciał jej dokuczyć, nazywał go brodą.. - I mam mu udzielić informacji...?. — W czym ci pomogę, Krage? Nie mam nawet broni. A to jest twarda sztuka. Nie załatwisz go bez walki.. Gdy Lazarus molestował mnie o zwrot kosztów przeszczepu, poczułem się obrażony. Jednakże to nowe odkrycie - fakt, że sam Lazarus był owym anonimowym dawcą, że zrobiono ze mnie, bez mojej wiedzy, odbiorcę jego jałmużny w postaci stopy, jej mięsa i kości - było nie do zniesienia.. - Zostawiłem klucz od składu w zamku - krzyknął. - Melantios musiał obejść dookoła. Szybko, Eumajosie, nie daj mu wziąć więcej! Ty też biegnij, Filojtiosie! My z Ajtonem będziemy bronili drzwi, póki nie wrócicie.. - Może być. Ale przez wzgląd na bezpieczeństwo twego ojca i Rosity radzę nie próbować żadnych sztuczek. Hej, wy dwoje, pozdrówcie ją - zwrócił się do zakładników.. - To nie jest gorsze niż twoje upodobanie do jeżozwierzy - powiedziałem.. Pilot zatoczył koło na siedmiuset metrach, podczas gdy Josh opróżniał niewielką czarną urnę. Wiatr błyskawicznie porwał prochy i rozwiał we wszystkich kierunkach: popioły Troya zniknęły, nie mając nawet szansy zetknięcia się ze śniegiem. Kiedy urna była już pusta, Josh cofnął przemarzniętą rękę i zasunął drzwi..