> Po przeprowadzeniu rozmowy z Jackiem Paradowskim musze przyznac ze jako
osoba
> nie korzystajaca z uslug CN Nowa Ama od ponad roku nie powinienem
wypowiadac
> sie na temat obecnej sytuacji w bazie, oraz atmosfery w niej panujacej.
A dlaczego? Przekupili Cie czy przypiekali zelazem?
Umiem czytac ze zrozumieniem i przecztalem Twoj post. Napisales ze miales
zle doswiadczenia osobiste kiedys i ze z teraxniejszych postow sadzisz ze
sie nic nie zmienilo.
Dlaczego nie mialbys sie wypowiadac???? Prawem Kaduka czy Paradowskiego?
Chyba przesadziles z waleniem sie w piersi.
Tym bardziej ze wypowiedzi dotycza firmy KOMERCYJNEJ ktora z definicji
poddaje sie osadowi klientow, nawet jesli sie to wlascicielom nie podoba.
Nie mam stosunku z watkiem, bo nigdy nie nurkowalem w NA i nie zamierzam.
Jest mi rowno, ale podziele sie bez zadnej zlosliwosci historia sprzed 2
lat.
Otoz zaproponowalem zonie by kupila jacket i pianke. Dalem jej liste sklepow
w Warszawie i polecilem pojexdzic i pomierzyc. Byla we wszystkich "wiodacych
sklepach stolicy". Byla w nich po raz pierwszy w zyciu, wiec nie miala
zadnych uprzedzen, ja tez jej nie uprzedzalem, no, bo, o czym.
Po kilku dniach zdecydowalem, ze dosc wycieczek i kupujemy.
Powiedziala, ze najbardziej jej sie podobal sprzet w NOWEJ AMIE, ale
ATMOSFERA byla jakas dziwna, a obsluga wrecz CHAMSKA i za nic nie chce tam
kupowac. POwiedziala ze pani przypomniale jej najlepsze czasy w miesnym za
komuny. Nie dociekalem na czym to polega i zaglosowalem portfelem w innym
sklepie.
Lotrek