MUZEUM-CHOPINA.RYBNIK.PL

Forum dyskusyjne
It is currently September 10, 2010, 7:51 am

All times are UTC





Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 
Author Message
PostPosted: 2002-06-26 12:50:50
Online
Registered User

Joined: 2002-06-26 12:50:50
Polecielismy z zona i dwojka dzieci na Krete do hotelu Balos. Wybralismy BB
czytajac to co pisaliscie o tym biurze na grupie - glownie poprzedniego lata.
Ostatnio pojawilo sie troche narzekan, ale coz bylo robic - wycieczka kupiona
jeszcze w kwietniu, mielismy nadzieje, ze bedzie OK. Ale nie bylo.
Wedlug katalogu BB hotel Balos ma kategorie A (w Grecji jest lux, A, B, C, D i
moze cos jeszcze) a wedlug wywieszki-cennika na scianie pokoju kategoria B -
wlasciciel tez to potwierdzil. I nie chodzi przeciez o kategorie, tylko o
warunki jakie hotel zapewnia. A te wolaja o pomste do nieba.
Hotel sklada sie wlasciwie z dwoch czesci - starszej, wlasciwie juz wykonczonej
a miejscami nawet widocznie podniszczonej i nowszej, polozonej o jedna skarpe
nizej - bedacej wlasciwie placem budowy zamieszkalym przez turystow. Kroluje
beton, ze zbudowanego w nowszej czesci szeregu studio/apartamentow wystaja
betonowe slupy ktore kiedys posluza do zbudowania kolejnych pieter. Wokol
basenu leza tylko dwa rzadki plytek, reszta to goly beton i takaz ziemia.
Jedyne zdjecie w katalogu BB pokazujace basen nie pochodzi z tego hotelu.
Zielen, ktorej mialo byc tutaj tak wiele, jest jedynie w starej czesci miedzy
hotelem a ulica dojazdowa, reszta to beton i suchy piach. Stroma skarpa
oddzielajace oba pietra hotelu zabezpieczona jest byle jaka siatka, z ktora
radzil sobie moj dwulatek (jesli dobrze pamietam BB polecalo ten hotel
szczegolnie rodzinom - zgroza). Po terenie kreca sie bez przerwy i halasuja
jakies ekipy. Podczas mojego pobytu stanela porecz przy najbardziej stromych
schodach i zadaszano przez tydzien pool bar - wedlug BB pool bar mial
oczywiscie dzialac. Przy basenie cuchnie szambo, jeszcze gorszy zapach wydobywa
sie ze smieci nie mieszczacych sie w jedynym kontenerze i dwoch zardzewialych
beczkach, ktorych zawartosci obsluga smieciarki nigdy nie zabiera.
Wyposazenie aneksu kuchennego ma sie nijak nawet do kategorii B czy tez 3,5
gwiazdek przyznanych hotelowi przez BB. Jedyny nozyk mial ostrze dlugosci 5 cm
(polecam kroic czyms takim arbuzy) byl jeden duzy garnek, 2 widelce, 2 lyzki, 3
szklanki i 4 talerzyki. Osoby kupujace w okolicznych sklepikach patelnie byly
od razu rozpoznawane jako Polacy z Balos. W ciagu 2 tygodni pokoj posprzatano 3
razy i tylez razy zmieniono reczniki - pelne 3,5 gwiazdki. W lampkach nocnych
podlaczonych na stale do pradu (takie wystajace ze sciany) nie bylo zarowek -
atrakcja dla rodzin z dziecmi.
W katalogu BB zaleca plaze odlegla o 500m od hotelu. Aby tam dojsc brzegiem
trzeba przedrzec sie przez ciernie i skalki - kolejna atrakcja dla malych
dzieci. Mozna tez isc droga, na oko 2,5 km. Tyle tylko ze owa plaza sklada sie
glownie z kamieni, smieci i mazutu lub innej smoly w proporcjach 3:1:1. Nie ma
cienia, lezaka, parasola, nie ma nic. Po jedynej wizycie w tym miejscu wszyscy
czyscilismy przez pol godziny klapki i stopy z resztek mazutu. W przyplywie
dobrego humoru wlasciciel rozlozyl kilka parasoli i lezakow na jeszcze
brudniejszym skrawku wybrzeza (nieco wyzszy udzial smieci) tuz przed hotelem.
Przez tydzien nie widzialem na nich zywej duszy.
Jedna z atrakcji turystycznych o ktorych BB nie wspomina swoim katalogu jest
czterdziestometrowy wrak statku (chyba jakis spory kuter) rdzewiejacy jakies
300 m od hotelu, przy samym brzegu, przy drodze na polecana przez BB plaze.
Wrak upieksza widok z kazdego pokoju.
Napis wydrukowany wyroznionym niebieskim drukiem w katalogu BB glosi: do
centrum 500m. Fakty sa nieco odmienne. 800 m od hotelu znajduja sie dwa miejsca
(bary?) w ktorych mozna kupic tylko napoje (1,5 litra wody za 3 euro -
polecam). Kilometr od hotelu jedyna w Kaliviani taverna - bez zarzutu.
Najblizsze sklepiki (sa 2 obok siebie, slabo zaopatrzone) 3,5 kilometra od
hotelu. Tam jest tez przystanek autobusowy. W tym miejscu nalezy dodac ze
wyjazdy do Balos sa w zasadzie bez wyzywienia, z mozliwoscia wykupienia sniadan
na miejscu. I tu jeszcze jedna uwaga. Sniadania dla dzieci jedzacych z
rodzicami mialy byc gratis, w rzeczywistosci trzeba zaplacic 3 euro (dorosli 4
euro).
Napisanie w takiej sytuacji w katalogu, ze do centrum jest 500 m, co kazdy
normalnie myslacy czlowiek rozumie tak: pojde na 15 minutowy spacer i zrobie
zakupy na sniadanie/obiad/kolacje - to jest po prostu sk...synstwo. Zeby zrobic
normalne zakupy trzeba pojechac do Kissamos - 8 (slownie osiem) kilometrow. Tam
jest najblizsze centrum.
Sprawa przedostatnia - wylot. Na stronie BB stalo, ze loty do i z Chanii sa w
soboty. Z ta swiadomoscia polecialem na Krete, potwierdzalem to z reszta
telefonicznie w samym BB. Okazalo sie ze wyloty sa w niedziele. W konsekwencji
wszyscy mieli opuscic pokoje o 12.00 w sobote i czekac do 23.55 na walizkach na
przyjazd autokaru (wylot o 04.00, na lotnisko przyjezdza sie 2,5 godziny przed
odlotem, kiedy nawet jeszcze nie zaczynaja odprawiac, bo rezydenci i autokary
musza zdazyc po jakas grupe ktora wtedy przylatuje). W obliczu 12 godzinnego
oczekiwania kilkudziesieciu osob w jednym wydzielonym pomieszczeniu lub na
dworze (dla rodzin z dziecmi szczegolnie polecam godziny 12.00 - 16.00) w
hotelu prawie wybuchl bunt. Pobyt w pokojach udalo sie przedluzyc do 18.00
tylko dzieki temu, ze wlasciciel przestraszyl sie widokiem reklamacji, ktore
wszyscy poczeli pisac i wiazal je z faktem, ze poprzedniego dnia ktos zlamal
sobie palec i skrecil noge, byl lekarz, cos pisal itd.
Przy okazji gorace pozdrowienia dla naszych sasiadow z pokoju 202, ktorzy
przygarneli nas wieczorem (wracali tydzien poxniej) i byli nader goscinni.
Ostatnia kwestia - rezydenci BB. Wysluchiwali tego wszystkiego i nic tylko
bezradnie rozkladali rece i mowili, ze nic nie da sie zrobic i ze tak byc musi
(dla sprawiedliwosci dodam, ze liczniejszej grupie ktora przyleciala tydzien po
nas, 16 czerwca, udalo sie wywalczyc drugi garnek i deske do krojenia - dobre i
to). O wraku mowili z powaga, ze to statek i ze im sie podoba. Na plazy nie
widzieli smieci ani mazutu (propozycji wspolnej kapieli nie chcieli jednak
przyjac). Bez mrugniecia okiem powtarzali za wlascicielem, ze turysci z Polski
to zlodzieje i kradna np. telefony z pokoi (widzieli to???). Odmawiali pomocy
osobom, ktore nie chcialy placic za wycieczki organizowane przez BB (2 razy
drozej niz na miescie) i zwiedzac na wlasna reke zaslaniajac sie niewiedza
(wyjatki robili w sytuacji gdy jakas wycieczke odwolano). Klamali, ze
wypozyczalnie samochodow z Kissamos nie oferuja pelnego ubezpieczenia i
probowali wciskac auta z zaprzyjaxnionej firmy, na szczescie z marnym skutkiem
(dla porownania atos z klima na 7 dni z BB kosztowal 338 euro, bez mozliwosci
negocjacji ceny, auto podstawiali nastepnego dnia, w Kissamos rozmowa zaczynala
sie od 208 euro - tyle bylo w cenniku, auta podstawiali w ciagu godziny).
Powtarzali, ze przeciez cena byla bardzo atrakcyjna i nie powinnismy narzekac -
rece opadaly. Raz tylko jeden z rezydentow (nie pamietam jego imienia, ale to
chyba jedyny czlowiek wsrod trojki ktora widzialem w Balos) wyznal, ze nas
rozumie i ze tez mu przykro w kolko od kazdej grupy sluchac tych samych skarg,
i ze z samym prezesem BB nawet rozmawial i na prawde nic wiecej nie moze juz
zrobic. Smutne.
Zeby zakonczyc optymistycznie to nasze wakacje w zasadzie sie udaly - ale to
glownie dlatego, ze w planach mielismy wynajecie auta na caly czas pobytu i
rzeczy typu zakupy, czy dojazd na piekna piaszczysta plaze nie stanowily dla
nas problemu. Strach tylko pomyslec co by bylo gdybysmy przyjechali z zamiarem
korzystania z urokow hotelu balos i okolicznych plaz.
Polecamy: plaze w Falasarnie (15 minut autem z hotelu) bo jest tam piasek i
troche cienia pod drzewami, nie ma zbyt duzo smieci i tloku, plaze przy wyspach
Elafonisi (godzina autem z hotelu) absolutnie najladniejsze i najczystsze jakie
widzielismy na Krecie (sa tam nawet kosze na smieci - absolutna rzadkosc) z
rozowym piaskiem i muszelkami, cedrami (chyba) dajacymi cien, szczegolnie z
samego rana, bo kolo poludnia ciagnely tam juz sznury aut i autokary. po drodze
do Elafonisi warto zobaczyc klasztor w Chrisoskalitisa.
Polecamy wycieczke do Chanii i Rethymno szczegolnie wieczorem, gdy jest juz
ciemno. Mozna tez pojechac do parku wodnego w Lmnopoulis. Warto zobaczyc takze
lagune Balos, nieziemsko wyglada z gory, ze sciezki do ktorej mozna dojechac
zabojcza dla aut ale pelna malowniczych widokow droga biegnaca tuz przy hotelu.
Tyle ze w samej lagunie jest juz znacznie mniej przyjemnie, mnostwo smieci i
silny zapach zgnilizny. Mnostwo muszelek.
Jesli ktos jest bardzo zainteresowany, moze uda mi sie podeslac pare zdjec
odslaniajacych prawdziwe oblicze hotelu balos (podeslac, bo nie bardzo mam je
gdzie umiescic)
Pozdrawiam,
Przemek
tom-rid...@wp.pl
--
Wyslano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl






Top
 Profile
 
PostPosted: 2002-06-26 13:01:58
Online
Registered User

Joined: 2002-06-26 13:01:58
przem...@poland.com napisal(a):
> Polecielismy z zona i dwojka dzieci na Krete do hotelu Balos.

  /cut/
Nie wiem, co powiedziec.
Jeszcze 2 miesiace temu zastanawialem sie nad BigBlue.
W sieci byly same pochlebne opinie na temat tego biura.
Wspolczuje Ci . W koncu nie po to sie jedzie na wakcje.
Ile Cie te atrakcje kosztowaly ?
> Pozdrawiam,
> Przemek
> tom-rid...@wp.pl

Pozdrawiam
artec






Top
 Profile
 
PostPosted: 2002-06-26 13:16:15
Online
Registered User

Joined: 2002-06-26 13:16:15
Kolejny raz potwierdza sie regula, ze nie wazne z jakim biurem sie leci ale
wazne do jakiego hotelu.
Jezeli w danym hotelu sa goscie z TUI, Neckermanna to... mozna tam sie nawet
udac z Triada jezeli jest najtansza ;-)
Wera






Top
 Profile
 
PostPosted: 2002-06-26 13:28:42
Online
Registered User

Joined: 2002-06-26 13:28:42
> > Wspolczuje Ci . W koncu nie po to sie jedzie na wakcje.
> Ile Cie te atrakcje kosztowaly ?

dzieki za wspolczucie, ale nie o to przeciez chodzi. Napisalem tytulem
ostrzezenia.
Ja nie dalem sobie zrujnowac wakcji bo mialem auto i bylem elasyczny. Wspolczuc
nalezy np. pani ktora przyjechala tydzien po nas z piatka dzieci i z zamiarem
korzystania z urokow hotelu a nie zwiedzania Krety.
Pewnie nie wszedzie jest tak jak w Balos, bo w polowie turnusu dolaczyly do nas
4 osoby z Georgiopoulis (pobyt wiazany) i z pierwszego tygodnia spedzonoego w
hotelu Porto Georgiopoulis byly bardzo zadowolone.
Za dwie osoby dorosle i dziecko (drugie bylo gratis, bo ponizej 2 lat) na 2
tygodnie za przelot i spanie (bez jedzenia) zaplacilem w promocji 3900, wg
katalogu 4900.
P
--
Wyslano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl






Top
 Profile
 
PostPosted: 2002-06-26 14:24:41
Online
Registered User

Joined: 2002-06-26 14:24:41
in article 718b.000058b5.3d199...@newsgate.onet.pl, przem...@poland.com at
przem...@poland.com wrote on 26.06.2002 12.50:
> Polecielismy z zona i dwojka dzieci na Krete do hotelu Balos. Wybralismy BB
> czytajac to co pisaliscie o tym biurze na grupie - glownie poprzedniego lata.
> Ostatnio pojawilo sie troche narzekan, ale coz bylo robic - wycieczka kupiona
> jeszcze w kwietniu, mielismy nadzieje, ze bedzie OK. Ale nie bylo.

ciach
Kurka, stary, ale siara! Reasumujac: hotel Balos jest do bani, rezydenci w
zach. czesci Krety sie nie staraja w ogole. Ja lece za 3 tyg. do Ammodoury
do hotelu Armonia, w kat. BB ma kat. C, miejmy nadzieje ze nie jest D!!! Ale
dziwne ze Twoj mial A (wg BB) i B na miejscu a nie mial klimy.
Gdzie jest Elafonisi? I laguna o ktorej pisales?
--
Pozdrawiam, Krzysztof






Top
 Profile
 
PostPosted: 2002-06-26 15:47:52
Online
Registered User

Joined: 2002-06-26 15:47:52
> Gdzie jest Elafonisi? I laguna o ktorej pisales?

Elafonisi - prawie dokladnie na poludniowozachodnim 'czubku' Krety.
Laguna balos - nidaleko wyspy Gramvousa - prawie dokladnie na
polnocnozachodnim 'czubku' Krety
pisownia nazw moze nieco odbiegac od poprawnosci, za co przepraszam
przemek
--
Wyslano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl






Top
 Profile
 
PostPosted: 2002-06-27 14:22:15
Online
Registered User

Joined: 2002-06-27 14:22:15
Uzytkownik "Krzysztof" napisal w wiadomosci

- Ukryj cytowany tekst -- Pokaz cytowany tekst -> in article 718b.000058b5.3d199...@newsgate.onet.pl, przem...@poland.com at
> > Polecielismy z zona i dwojka dzieci na Krete do hotelu Balos. Wybralismy
BB
> > czytajac to co pisaliscie o tym biurze na grupie - glownie poprzedniego
lata.
> > Ostatnio pojawilo sie troche narzekan, ale coz bylo robic - wycieczka
kupiona
> > jeszcze w kwietniu, mielismy nadzieje, ze bedzie OK. Ale nie bylo.
> ciach
> Kurka, stary, ale siara! Reasumujac: hotel Balos jest do bani, rezydenci w
> zach. czesci Krety sie nie staraja w ogole. Ja lece za 3 tyg. do Ammodoury
> do hotelu Armonia, w kat. BB ma kat. C, miejmy nadzieje ze nie jest D!!!
Ale
> dziwne ze Twoj mial A (wg BB) i B na miejscu a nie mial klimy.
> Gdzie jest Elafonisi? I laguna o ktorej pisales?
> --
> Pozdrawiam, Krzysztof

Rowniez bylam z BB na Krecie w Amudarze i hotel Castro, w ktorym miala byc
klimatyzacja i sniadania w formie bufetu okazal sie byc bez klimy i
sniadania byly kontynentalnebulka i dzem). Ale  w zamian dostalismy 1 dzien
samochod gratis. Rok poxniej bylam na Rodos z Vingiem ale zwiedzajac wyspe z
ciekawosci chcialam zobaczyc hotele BB, ktore wydawaly sie byc bardzo
malownicze. Owszem moze i byly, ale umiejscowione sa na takim odludziu,
zarowno od miast jak i od morza - doszlam do wniosku, ze dlatego oferty BB
sa pozornie korzystne cenowo, ale jest to kosztem komfortu.






Top
 Profile
 
PostPosted: 2002-06-27 14:39:23
Online
Registered User

Joined: 2002-06-27 14:39:23
Kurcze, az przykro czytac....
Sam ich tu na tej grupie pare razy polecalem (Kreta, Esperides w Sissi),
wyglada na to, ze obnizaja loty
SP
--
Wyslano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl






Top
 Profile
 
Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 




 Topics   Author   Replies   Views   Last post 
No new posts Wrocilem - Kreta, Big Blue

Tobik

0

0

2010-03-29 00:21:56

No new posts egipt z bIG bLUE- narescie w domu

Robert Mazur

0

0

2010-03-25 18:40:30

No new posts MAJORKA Paguera z BIG BLUE - wrocilem! DLUGIE!

Rysiek

0

0

2010-01-20 19:19:54

No new posts Hurghada - Sultan Beach 4* BIG BLUE (oj baaardzo dlugie)

m

0

0

2010-03-24 17:18:15

No new posts BIG BLUE - HURGHADA - SULTAN BEACH - NIGDY WIECEJ!!! (Wyjazd: 5-18.7.2003)

Yoshin

0

0

2010-03-25 16:31:55

No new posts W wakacje zostaw auto w garazu !

Mikrotransport

0

0

2010-01-21 12:41:03

No new posts Moje podroze

Jedrula

0

0

2009-12-27 01:38:59

No new posts System operacyjny - moje wymagania.

0

0

2010-03-10 21:19:21


Who is online

Users browsing this forum: Tomasz Radko,AdamCCS,Tomek Kepek,Maciekk,Konrad Baginski, prezenty and 5 guests


New posts New posts    No new posts No new posts    Announce Announcement
New posts [ Popular ] New posts [ Popular ]    No new posts [ Popular ] No new posts [ Popular ]    Sticky pozycjonowanie
New posts [ Locked ] New posts [ Locked ]    No new posts [ Locked ] No new posts [ Locked ]    Moved topic Moved topic
You can post new topics in this forum
You can reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot post attachments in this forum

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group - Pozycjonowanie